Weasley wciąż puszcza gole,
Oczy ma pełne łez,
Kapelusz zjadły mu mole,
On naszym królem jest!
Weasleya ród ze śmietnika,
I tam jest jego kres
Przed kafllem zawsze umyka,
On naszym królem jest!
Sami-Wiecie-Kto złapał Harry'ego Pottera i ciągnie go do Zakazanego Lasu. Chłopak wyrywa się i krzyczy w niebogłosy. Wreszcie zdenerwowany Czarny Pan zatrzymuje się i z irytacją mówi:
-Czego tak się drzesz? Jeszcze cię przecież nie zabijam!
-Ale tu jest tak ciemno i strasznie!- odpowiada Potter.
-No właśnie, a ja będę musiał tędy wracać SAM!- mówi Sami-Wiecie-Kto ze złością.