Nie no, ja mam naprawdę napad.
Trzy komentarze w ciągu jednego dnia?
Mój własny rekord pobity.
Ale nie weszłam na twój profil by wypisywać moje własne rekordy.
To by było zbyt nudne.
Weszłam tu by coś napisać. Coś z sensem a zarazem coś nie nudnego.
Przyznam, bałam się Ciebie. Te moje newsy...
Ach, te moje newsy. To przez nie budziłaś we mnie strach.
Ale teraz się zmieniło. Choć nie wiem, czy Ci to odpowiada.
Wiesz, jak coś to ja potrafię zacząć się bać.
Jestem wspaniałą aktorką (hm.. jestem skromna no nie?). Znaczy jestem dobra jeśli chodzi o udawanie.
To szczyt moich umiejętności.
Ale ja nie mogę o sobie powinnam o Tobie.
Wiesz co Ci powiem? Że ja dopiero teraz zauważyłam że my mamy tyle samo lat!

Tak, dokładnie. Ale starsza jesteś, mogę oddać Ci pokłon.
Tak, tak. Całe trzy miesiące i siedem dni.
To szat czasu.
Powinnam jeszcze napisać, że nie spodziewałam się, że jesteś aż tak człowiecza.
Za to wielki plus.
A na podsumowaniu chciałabym napisać, że budzisz mój respekt i bardzo Cię lubię.
Edit by Carmen
Um. Szczerze to zdziwił mnie twój komentarz...
Ale to zacznijmy od tego, że masz się mnie nie bać, bo sama zacznę się w końcu siebie bać. Ja normalnym człowiekiem jestem, a nie jakimś zombie. 
A widzisz, a jednak! Ty sobie nie myśl, starsza jestem, więc zwracać się do mnie proszę per pani. xD
Człowiecza? Czyli jednak myślałaś, że jestem zombie? No omg. XD
*chowa się pod stołem zawstydzona*