"- Gdzie wylądowałeś? – zapytał Ron.
- Na Nokturnie - odpowiedział za Harry’ego Hagrid.
- Fantastycznie! - zawołali razem Fred i George.
- Nam nigdy na to nie pozwolono - powiedział z zazdrością Ron.
- Ja myślę - zahuczał Hagrid."
Idą Crabbe i Goyle po torach kolejowych jak po drabinie. Nagle Crabbe się odzywa:
- Coś długa ta drabina!
- No, i szczeble tak nisko.
- Spójrz - woła zachwycony Goyle - winda jedzie!!!